Tworząc koncepcję renowacji terenów po budowie gazociągu bierzemy pod uwagę, że okolice Kanału Żerańskiego cieszą się zainteresowaniem wielu mieszkańców Warszawy. Wędkarze, amatorzy sportów wodnych, rowerzyści oraz spacerowicze chętnie korzystają z tych terenów do aktywnego wypoczynku. Zieleń nad kanałem niewątpliwie podnosi atrakcyjność tego sztucznego cieku wodnego, jednak należy zadać sobie pytanie: czy na pewno jest ona dobrze urządzona?

Budowę Kanału Żerańskiego ukończono w 1953 roku. W okresie powojennym chętnie sadzono topole ze względu na szybkie tempo wzrostu oraz łatwość produkcji materiału sadzeniowego. Podobnie postąpiono również w tym przypadku. Spacerując wzdłuż Kanału możemy zaobserwować, że topole stanowią dominujący element krajobrazu. Występuje tu kilka gatunków drzew tego rodzaju: obok najliczniejszej topoli kanadyjskiej, często spotkamy również topolę Maksymowicza, topolę Simona oraz topolę włoską. Natomiast mniej liczne są nasze rodzime topole: biała i osika.

Najczęściej występująca topola kanadyjska osiąga znaczne rozmiary, często powyżej metra pierśnicy (średnicy na wysokości 130 centymetrów). Potężne rozmiary i szybki wzrost nie idą w parze z trwałością drzew tego gatunku. Ze względu na kruchość drewna, konary często łamią się podczas silnych porywów wiatru, stwarzając zagrożenie dla spacerowiczów i mieszkańców osiedli położonych nad Kanałem. Posadzone w latach 50-tych XX w. topole znad Kanału Żerańskiego mają obecnie ponad 60 lat. Jest to dla tego gatunku słuszny wiek. Niektóre z drzew już zamarły, a na wielu można zobaczyć uschnięte konary.

Topole stanowią również smakowity pokarm dla bobrów zamieszkujących Kanał. Drzewa, których kora zostanie obgryziona na całym obwodzie, w krótkim czasie zamierają. Powodem jest przerwanie ciągłości znajdującego się tuż pod korą łyka, a więc tkanki odpowiedzialnej za rozprowadzenie po całym drzewie wody i substancji pokarmowych pobranych przez korzenie.

W naturalnie ukształtowanych korytach dużych rzek rodzime gatunki topól stanowią cenny element roślinności. W sąsiedztwie Kanału Żerańskiego, akwenu ukształtowanego ludzką ręką, nie wykształciły się typowe dla rzek siedliska. W jego warunkach, na gruntach nasypowych, dobrze czują się gatunki typowe dla naszych rodzimych lasów liściastych, takie jak dęby, lipy i klony. Również sąsiedztwo osiedli mieszkaniowych i popularność tego terenu jako miejsca rekreacji i wypoczynku skłaniają do promowania gatunków dłużej żyjących i mniej łamliwych, niż topole.